Przegląd prasówki

Dobra, dziś będzie przegląd prasówki, bo mnie zaintrygował, więc postanowiłem napisać trochę o tym co się dzieje na świecie.

  1. w Hiszpanii szaleje sztorm (z gigantycznymi kilkunastometrowymi falami) oraz śnieżyce, nawet na terenach, na których od 40 lat śnieg nie był widziany,
  2. w Jerozolimie rozpoczęło się V Światowe Forum Holokaustu, na które nie pojechał nasz prezydent, bo strzelił focha na Rosję. Zatem prezydent Rosji może sobie mówić co chce, bo kontry nie będzie. Dziwne to tym bardziej, że większość Żydów, która zginęła miała polskie obywatelstwo, jakby nie patrzeć.
  3. prezydent ma chyba jakiś nerwowy czas. Kłóci się nie tylko z Putinem. Słowami Gomułki próbował „dopiec” także UE… No i mamy jeszcze spór na linii TK – SN, z udziałem Sejmu i Prezydenta… Tragedioza…
  4. z Chin rozprzestrzenia się koronowirus. Widziałem film jak walczą z nim Chińczycy i jakie zabezpieczenia stosują w szpitalu. Z przykrością stwierdzić muszę, że jesteśmy lata świetlne za nimi i na takie „akcje” nie jesteśmy przygotowani.
  5. odnośnie „ustawy kagańcowej” i jej uzasadnienia, że władza sądownicza nie powinna krytykować ustawodawczej, to stwierdzić muszę, że ponieważ NADAL mamy trójpodział władzy i jej równość, więc oczekuję rozciągnięcia tej ustawy także na władzę ustawodawczą i wykonawczą, tak aby przedstawiciele wszystkich tych władz za wzajemne krytykowanie wylecieli z roboty. Jeśli już wprowadza się takie zasady to dla wszystkich.
  6. Windows jakiś czas temu ogłosił, że przestaje pracować nad 7. Teraz zaczyna się nagonka na zakup 10 i to przy wykorzystaniu bardzo skutecznej metody – za chwilę nie zalogujesz się do banku, jak używasz 7…
  7. no i oczywiście w tym roku będzie drożej. Pewnie dużo drożej. Skoro już pensje rosną i są rozdawane kolejne pieniądze z budżetu, to trzeba je „przejeść”, żeby przypadkiem Polacy nie odłożyli, bo przecież trzeba nakręcać PKB. Będzie droższy prąd, pieczywo, warzywa, owoce, transport, paliwo, … dobra uproszczę – wszystko.

O czymś zapomniałem? Coś pominąłem? No cóż, dużo się dzieje. A to powyżej najwyraźniej najbardziej mnie zainteresowało.

Dodaj komentarz